|
Utarło się, że to motocykliści mają wyłączność
|
|
|
|
na łamanie przepisów drogowych. W ostatni majowy
|
|
|
|
weekend miałem okazję przekonać się, że jest
|
|
|
|
inaczej.
|
|
|
|
Wracając z trzydniowej wyprawy miałem do przebycia
|
|
|
|
około 180 km. Nawet niewiele jak na tak piękną
|
|
|
|
pogodę, ale ogromnie dużo jak na mnogość pułapek
|
|
|
|
czyhających po drodze. I nie o dziury w jezdni tu
|
|
|
|
idzie, nie o postoje wymuszone drogowymi robotami, czy
|
|
|
|
oczekiwaniem na światłach. Tę podróż urozmaicili mi
|
|
|
|
kierowcy aut.
|
|
|
|
Wymuszanie pierwszeństwa to już klasyka - w zasadzie
|
|
|
|
moje zdziwienie wywołuje auto czekające z wyjazdem z
|
|
|
|
drogi podporządkowanej. Tego dnia miałem też
|
|
|
|
zasmakować "dziwnego" gospodarowania gazem niektórych
|
|
|
|
kierowców, którzy jakby chcieli podpuścić mnie do
|
|
|
|
wyścigów. Blokowanie na rondzie to też nie
|
|
|
|
pierwszyzna. Ale nerwy mi puściły, kiedy auto jadące
|
|
|
|
przede mną zaczęło raptownie hamować i skręcać w
|
|
|
|
lewo - niby nic szczególnego, ale żaden z tych
|
|
|
|
manewrów nie był potwierdzony jakimkolwiek sygnałem
|
|
|
|
świetlnym! Szanowny kierowca skręcał do baru, więc
|
|
|
|
mógł zapomnieć w pośpiechu o kierunkowskazie.
|
|
|
|
Hamowanie powinno było "wyzwolić" jaskrawoczerwone
|
|
|
|
ostrzeżenie świetlne. Nie wyzwoliło... Dla takiego
|
|
|
|
szoferaka brak sygnalizowania zamiaru skrętu, lub
|
|
|
|
przepalona żarówka to błahostka - a dla motocyklisty
|
|
|
|
- walka o życie.
|
|
|
|
Teksty o warzywach na wiosnę nie są zupełnie
|
|
|
|
pozbawione sensu. Szkoda tylko, że niektóre z tych
|
|
|
|
warzyw (kierowcy o poziomie wyobraźni kalafiora)
|
|
|
|
zasiadają za kierownicą - ale to zrozumiałe, bo auto
|
|
|
|
ma cztery kółka i da się nim jechać nawet na dwóch
|
|
|
|
gazach...
|
|
|